|
Perło - "Na zawsze w moim sercu synku" |
|
Wpisany przez Perło
|
|
Małe, chłodne, pochowane. Przyczyny śmierci niezrozumiane. Tak krótki był Jego żywot. Odeszło bez żadnych przygód.
Te jego piękne,brązowe oczka, promienna twarz-kompozycja słodka. Rodzice nie długo się cieszyli, a jednak bardzo się już z nim zżyli.
W szpitalu podbił wszystkie serca. Miłość od Niego biła wielka. Czy to dlatego serce stanęło? Za dużo Dziecko na siebie wzięło?
Promiennym uśmiechem wszystkich obdarzało. W swym ciężkim życiu często się śmiało. Zdawało się wszystko rozumieć. Wiedziało, że miało umrzeć...
Serca więc swego nie żałowało, wszystkim po trochu je oddawało. I gdy ostatni kawałek dał, zabrakło serca-Niemowlak zmarł.
Więc to ludzie Go zabili! Serca Jego nie szczędzili! Nikt nie odmówił podarunku od Dziecka. Każdy dla siebie chciał Jego serca.
Teraz już ciało w trumnie pod ziemią, a serce w ludziach-mordercach jego. Na nic ich płacze i lamenty. Zabrali serce - taki los wdzięczny.
|