|
s-hadow - ..bez tytułu ... |
|
wyrywałem sobie pióra... jak płatki kwiatów zadając sobie pytanie czy kocha ? czy może tylko ...? nie czułem bólu wierząc w ślepy los nadzieja była silniejsza  wczoraj wyrwałem ostatnie ... niestety ... wypadło na nie już nigdy nie doznam radości uniesień... a przecież ... miałem kiedyś skrzydła
|