|
Oto jest życie.
Znam je teraz.
Wieczorami zasiadam,
nad wczorajszą namiętnością.
Ubieram ją w kwiaty wspomnień.
Skrzydła moich marzeń,
trzepoczą nieśmiało.
Noc otwiera pustkę,
której szerokie ramiona
mieszczą swobodnie moje sny.
Myśl wydarta przeszłości
spływa łzą po poduszcze.
|