|
Dezerter
Na służbie życia obmyśla plan
jak stąd zwiać,
jak przeskoczyć kolczasty drut problemów,
aby nie zawisnąć na nim boleśnie?
Nie da się, za późno, już tam tkwi.
Do pokoju weszła Ona
zapaliła światło
Rozkołysany żyrandol wybija czas niczym wahadło starego zegara
a pod nim dezerter z uwieszoną u szyi wolnością...
|