|
Zamykam zmęczone dniem oczy, i cichy, inny świat otwiera się, świat w którym nie ma wad, nie ma zła, Jest tylko spokój, cisza i jestem ja Jest tylko bagaż snów i marzeń mych, Jest tylko wiatr co osuszy me łzy i cicha dzika plaża z szumem fal swych I mogę tak trwać, w świecie mym, Gdzie dzień nie liczy się, Gdzie nocy czas nie płynie też, Gdzie wszystko takie proste jest. Ty pytań zadajesz wciąż moc, A mnie odpowiedzi czasem brak A ja wędruję sam wśród fal, Tam w świecie mym bez wad.
|