|
Ty, który wszystko widzisz i ogladasz kazdego rana jej
usmiech.
Grzejesz promieniami slonca jej twarz, której ja nie moge dotknac.
Zegnasz co wieczór srebnym blaskiem ksiezyca jej piekne rozmarzone oczy.
Mnie dajesz tylko echa rozmów i barwy jej dziecinstwa, odcisniete
na wiecznosc w moim sercu i oczach, ubieram je w kwiaty wspomnien.
Wtedy skrzydla moich marzen rozkladaja sie szeroko dziekuje za to Tobie Panie
|