|
Bazyliszek - " Milczące rozmowy " |
|
przyszłaś wieczorowa pora kiedy słońce ziewać zaczęło ubrana w przeźroczystą suknię mgły przyszłaś bosa stopa jakby nimfa usta chciały tak dużo powiedzieć w ramion mojej klatce cię ukryłem i zapanowała cisza tak wymowna mówiłaś blaskiem źrenic dotykiem delikatnych dłoni mówiłaś swoja skromna obecnością odpowiadałem ciepłem serca na klucz zamkniętych ust odpowiadałem cisza twoich słów na pytania długich rzęs i czy słyszysz krzyk milczenia które mówi wciąż te słowa kocham ciebie........ 17.11.07
|