|
Jak dobrze mieć sąsiada Każdy z nas żyje wśród ludzi, a nie na pustyni lub w jaskini pustelnika. Otaczają nas sąsiedzi, współmieszkańcy i osoby przebywające w pobliżu. Ciężko jest w dzisiejszych czasach tak całkowicie się wyizolować by nie ocierać się o bliźniego w codziennym życiu. Umiejętność współżycia z bliźnimi to wielka sztuka, niestety opanowana tylko przez niewielu. Na co dzień otacza nas złość, zawiść, bezczelność, brak życzliwości a też i zwyczajne łobuzerstwo. Każdy z Was ma, miał lub będzie miał sąsiada, którego misją dziejową jest miotanie się po swoim mieszkaniu razem z wiertarka udarową, lub nieustające remontowanie swego gniazdka, do uczestnictwa w którym jesteśmy mimowolnie zmuszani. Pół biedy kiedy jesteśmy ubezpieczeni i kolejne zalanie naszego mozolnie urządzonego mieszkania wisi nam spokojnie ( ubezpieczyciel zapłaci ), pół biedy kiedy jesteśmy młodzi i silni i możemy dać upierdliwemu sąsiadowi zwyczajnie po ryju, lecz kiedy środki perswazji i działania z naszej strony wyczerpują się......pozostaje nam tylko słodka zemsta.
Kolejny sobotni poranek nieprzespany wraz z szalejącym z wiertarką sąsiadem chorym na ADHD, kolejny dzień w którym uczestniczymy do późnych godzin wieczornych w awanturach małżeńskich sąsiada, kolejna noc w czasie której słyszymy wrzaski bitej żony sąsiada, kolejny dzień wraz z chodakami żony sąsiada, które słyszymy nad swoją głową, kolejne dni kiedy cudze bachory wystukują w naszym mózgu werble niemożliwe do wytrzymania!!!!! Nie pomagają prośby, groźby, interwencje, policja, SOK, MON, PZPR, PiS ani Kościoła Katolickiego. Nie pomaga odwoływanie się do ludzkich uczuć sąsiada?? Każdy bezradny, sponiewierany znajdzie na tej stronie ukojenie i pomoc. Wystarczy pobrać z tego miejsca plik przydatnych programików . Skuteczność zapewniona. Po rozpakowaniu archiwum ukaże się nam program który możemy dowolnie modyfikować w czasie i przestrzeni :) Teraz zemsta staje się najsłodszym przysmakiem.....w naszych rękach. Uruchamiamy programik, deklarujemy porę i dźwięki jakie ma wydawać, pozostawiamy komputer z głośnością ustawiona na maxa i .....wychodzimy z domu. Reszta dzieje się sama :) Jako bonus dołączyliśmy paczkę dźwięków różnych, do wykorzystania w dowolny sposób np. dodajemy dźwięki do winampa .... uruchamiamy powtarzanie w pętli i .....reszta jak w poprzednim wypadku.... wychodzimy z domu.:) Pamiętajmy jednak, że zakłócanie spokoju w godzinach 22 - 6 jest karalne :) Ciekawe kiedy pod naszymi drzwiami spotkamy skruszonego sąsiada, który po tygodniu słuchania np. ryku lwa za dnia ma zwyczajnie dość...a może maleńki remoncik i zbijanie tynku trwające przez 2 miesiące ale tylko w godzinach kiedy nie ma nas w domu?? ...efekt gwarantowany.... zapraszamy do dzielenia się efektami niekonwencjonalnej terapii dźwiękowej na naszych upierdliwych sąsiadach :)
|